Lachonariumloli's Blog
Just another WordPress.com weblog

lut
23

Moje życie seksualne ostatnio doprowadza mnie do płaczu z rozpaczy.Kiedy już zdecyduję się chrupnąć jakiegoś przystojniaka, okazuje się on tak nieciekawy, że jedyne na co mam ochotę-hmmm…uciekać razem z drzwiami pancernymi.

Dziś bardzo obrazowo pokazałam wielkość przyrodzenia mojego ostatniego niewypału- a facet,który mówi-boję się,że dojdę-no co to w ogóle ma być??

Już nawet nie bawię się w zapamiętywanie imion,bo po co?Myślę,że kiedyś powinnam przeliczyć z iloma .to już było…Nie ,żeby znów jakaś oszałamiająca liczba….

A najgorsze jest to,że nie mogę się zdecydować w związku z powyższym dokonuję wyborów nie zawsze słusznych…czuję, że niejako mam nóż na gardle-w maju ślub Ewy i z kim ja pójdę,no z kim?…..

 

sty
16

sty
11

Zawsze kiedy słysze Roisin Murphy w szczególności-Let me know albo If we’re in love… to jak odruch Pawłowa-myślę o panu D.W sumie inaczej nie potrafie o nim myśleć…piekielnie inteligentny, sprawny w wielu kwestiach, idealnie zwodzący wszystkich. Troszkę jak Patrick Bateman z American Psycho….

Czasem za nim tęsknię….czemu kręcą mnie tacy popaprańcy;/;/

sty
09

sty
09

Tak niewiele potrzeba, żeby innym było lepiej-jeden klik dziennie-codziennie

sty
07

Jesteś odpowiedzialny za to,co oswoiłeś……ja nazwałam tego futrzatego potwora:)

jest moja….

sty
06

Dzisiejsze wolne po prostu mnie rozbroiło….dzień upłynął pod znakiem leniwego nicnieróbstwa….

sty
04

Kurcze ,nie słuchałam rano wiadomości,ale wysiadłam z tramwaju na rondzie i czułam,że coś jest nie tak.Mało ludzi,pusto,podejrzanie ciemnawo…podobne wrażenie armagedonu miałam w maju 210 kiedy w Krakowie ciągle lało i lało i lało….

Swoją drogą-mam dziwne wrażenie,że spełnia się największe przekleństwo Japończyków czy tez innych Chińczyków-obyś żył w ciekawych czasach.Tak sie dzieje, codzień info o jakims nawiedzonym profecie,który wieści koniec świata,codzień jakieś odkopane stare przepowiednie, codzień info o UFO…. Przepraszam,ale może ja juz zamieszkam w schronie coby być przygotowaną na każdą ewentualność. Strasznie czuję się jakby ludzie stracili zdolność logicznego myślenia, co się dzieje z tym światem.

Najchętniej wyjechałabym do kraju gdzie przez cały rok słońce świeci-i bez żadnych zaćmień:)

 

sty
04

Swoją drogą próbuję ogarnąć wpressa… nie to,żebym była jakąś kręconą blondi,ale ..no cóż,może jakoś nigdy się w to nie wczytywałam i nie wgryzałam:)

Nevermind…kwiatek na pociechę i spać, wychowywanie Luny to ciężki kawałek chleba;/mimo, że dziś trwa od niecałych 2h już zdążyła pokazać na co ją stać..

kwiatek

sty
03

Zapomniałam już jak się loguje do wordpressa,tak dawno tu nie byłam.
Nie będzie dziś żadnych kontrowersyjnych notek-z tym poczekam jeszcze trochę:)
Poniżej przedstawię swoje postanowienia,a więc:
-nie bawić się uczuciami chłopców-sparzyć  się można…auć,auć

-nie nadużywać wulgaryzmów słownych a w szczególności słowa na „k”

-nie gadać trzy po trzy byle tylko dorzucić swoje 3 grosze do dyskusji

-nie dawać się tak łatwo wyprowadzać z równowagi(shame on me;))

-byc bardziej systematyczna w pisaniu,niż ostatnimi czasy

-być bardziej asertywna niż do tej pory,w szczególności w życiu bardziej prywatnym niż w pracy

-realizować swoje plany rozwoju osobistego i nie oglądać się na innych,bo moje marzenia się same nie zrealizują(heloł,no nie?)

-nie bujać się we frustratach,desperatach,uzależnionych od pracy,uzależnionych od seksu,kurduplach,brzydalach,nieśmiesznych ludziach z niskim poczuciem własnej wartości lub nadmiernie wybujałym ego.

-chodzić częściej na fitness niż do tej pory

-nie wściekać się na kocie dziecko,że czasem się uwala na klawiaturze;)a w szczególności kiedy piszę

-ograniczyć spożycie kawy(nie da się;)

-uśmiechać się częściej

a ponad wszystko to co zawsze,czyli:

-zakochać się

-schudnąć.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.